Blog > Komentarze do wpisu

Más color, por favor

Dzisiejszy wpis dedykowany jest mojej kochanej, byłej już współlokatorce Isis. Obie propozycje są 100% wegan, więc nic dziwnego, że pomyślałam o Niej (jakby ktoś jeszcze nie wiedział, przeszła na weganizm w marcu i twardo się trzyma ;) ). Osobiście, nie wyobrażam sobie życia bez mięsa (ach, te kotlety z Koko), ale często zdarza mi się tworzyć coś z samych warzyw. 

Tym razem miałam ochotę na duuużo koloru w kuchni i, co za tym idzie, na talerzu!

jhnae

 

WARZYWA SMAŻONE NA OLIWIE

  • 0,5 cukinii
  • 1 papryka czerwona
  • 1 papryka pomarańczowa
  • 1 papryka biała
  • 1 duży pomidor
  • 150g oliwek zielonych
  • 4 ząbki czosnku
  • 5 łyżek oliwy (użyłam cytrynowo-pieprzowej, handmade)
  • sól, pieprz, bazylia

Warzywa myjemy, kroimy w grubą kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy zmiażdżony czosnek. Kiedy się zezłoci, wrzucamy warzywa i dusimy do miękkości (ok.10 min). Pod koniec doprawiamy wedle uznania. 

Można podawać z ryżem lub kuskusem, ale świetnie smakuje też z ciemnym pieczywem.

kjhef

 

W tak zwanym "międzyczasie" powstał mój kolejny absolutny hit:

hjeowef

"BRUSZCZETTA" CZYLI MISZMASZ POMIDOROWO-PAPRYKOWY

  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 3 ząbki czosnku
  • 7-8 zielonych oliwek
  • sól, pieprz, bazylia
  • 2-3 łyżki oliwy

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Smarujemy oliwą blaszkę i układamy na niej ćwiartki papryki i połówki pomidora oraz ząbki czosnku. Pieczemy ok 20 minut. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostudzenia. Z papryki i pomidora zdejmujemy skórkę i kroimy w drobną kostkę, oliwki w krążki, a czosnek najdrobniej, jak się da (co będzie trudne, bo z wierzchu utworzy się "skorupka"- ale ją też wrzucamy). Mieszamy dokładnie i doprawiamy według uznania. Przechowujemy w słoiczku w lodówce. 

(Powiem tylko tyle: do tego zgrillowana bagietka, dobra muzyka i pełnia szczęścia zagwarantowana!)

 

*** y ahora, la versión española, especialmente para mi vegana favorita :) ***

cariño, he dedicado esta entrada a ti, porque todo eso es vegano. ¡A ver si haces una u otra cosa y piensas en mi!

1. Verduras fritas:

  • medio calabacín
  • 1 pimiento rojo, 1 amarillo y 1 naranja
  • 1 tomate grande
  • 150g de aceitunas verdes
  • 4 dientes de ajo
  • aceite
  • especias

Es muy simple: lo cortas todo en deditos y fríes :D

2. "yo-sé-qué", que acompaña bien al pan

  • 1 pimiento
  • 1 tomate
  • 3 dientes de ajo
  • 7-8 aceitunas verdes
  • aceite, especias

Lo asas todo en el horno durante 20 minutos, le quitas la piel y lo cortas en deditos. Luego lo mezclas y ya está xD 

Es muy parecido a esa salsa de tomate y pimiento asado que hice una vez, la única diferencia es que no lo bates.

¡Te quiero, reina! Muuuuá



czwartek, 09 sierpnia 2012, kasiekoziolek

Polecane wpisy

  • Nie tylko Bradwurst...

    Tak się zdarzyło, że jestem obecnie w Kolonii. W związku z niemożnością gotowania, zamieszczam kilka zdjęć z małym, odautorskim komentarzem :) Panuje stereotyp,

  • DIY: aromatyzowane oliwy

    Pobyt w Hiszpanii ostatecznie przekonał mnie, że oliwa z oliwek to jeden z najlepszych wynalazków ludzkości. W "czystej" postaci jest genialna, ale w połączeniu

  • Esej kuchenny

    Zorientowałam się, że zarówno tytuł, jak i opis bloga nie pasują już do okoliczności, które zmieniły się diametralnie wraz z moim powrotem. Ta kilkumiesięczna p

Komentarze
anndyn
2013/12/10 13:03:42
Wygląda smakowicie :)
Durszlak.pl